• Язык:
    Польский (Polska)

Ogród duszy

Сады души

Ogród mej duszy zawsze jest wzorzysty,
W nim wiatr orzeźwiający, cichowiejny,
W nim marmur czarny i piasek złocisty,
Głębokie, przezroczyste są baseny.

Rośliny w nim, jak sny, krasy nieznanej,
Jak wody rano, różowieją ptaki,
Któż pojmie podtekst tajemnicy starej? —
W nim dziewczę w wianku najwyższej kapłanki.

Oczy, jak lśnienie czystej, szarej stali,
Wytworne czoło, bielsze wschodnich lilii,
Te usta, z nikim się nie całowały
I nigdy z nikim się nie rozmówiły.

Policzki – jak jutrzenka w czystym niebie,
Nieoceniony skarb bujnych fantazji
I ręce, co pieściły tylko siebie,
Gdy w modlitewnej splotły się ekstazie.

Przy nogach — leżą dwie pantery czarne
Z odcieniem metalicznym na ich skórze.
Sfrunąwszy z krzaka róż we wnęce tajnej,
Jej wierny flaming pławi się w lazurze.

Nie patrzę wstecz na świat biegnących linii,
Przedwieczny wie, że świat mych marzeń czysty.
Niechaj sirocco wścieka na pustyni,
Ogród mej duszy zawsze jest wzorzysty.

Другие переводы:


А вот еще:

The Giraffe

Today, I can see that your glance is especially sad, / And your hands are especially frail and your hair especially a mess. / There, there now... Just listen... far, far away, on Lake Chad / Roams a proud and graceful giraffe... / / An exquisite figure and a leisurely life are his boon / ...

The Giraffe

Today I can see that your features are strikingly sad, / Your arms on your knees are as thin as dandelion stalks. / But listen, in far-away lands that surround lake Chad / A graceful giraffe softly walks. / / A slender and delicate beauty he rightfully owns, / And magical ornaments run ...

Me and You

Yes I know, me and you - we aren't alike, / I have come from far away soils, / And it's not the guitar I like, / It's the sound of violent tonsils. / / Its not for the buildings or roads / Not for the dresses or fashion - / I spell out my poems for dragons, / For the clouds, ...

Giraffe

Today I can see that your look is especially sad / And your arms are especially fragile, as if made of chaff. / Listen, my dear: far away, by the shores of Lake Chad, / Roams the exquisite giraffe. / / It was granted the gift of proportion, voluptuous grace, / And its skin is adorned wi...

Sixth Sense

Fine the wine that loves us, / Good bread baked for our sakes / And the women who torment and tease / Yet please us and in the end let us take them. / / But what do we do with the red / Hue of sunset that lets the sky grow cold / With blue in a still, strange serenity? / What to do ...

The Streetcar That Lost Its Way

While walking down a strange street / I suddenly heard the cawing of crows, / Distant thunder, and the tones of a lute - / Here came a streetcar flying past. / / How I managed to leap to its step / Is beyond me - even in the bright / Daylight it spewed behind itself / In the atmosph...


Рейтинг@Mail.ru