• Язык:
    Польский (Polska)

Ogród duszy

Сады души

Ogród mej duszy zawsze jest wzorzysty,
W nim wiatr orzeźwiający, cichowiejny,
W nim marmur czarny i piasek złocisty,
Głębokie, przezroczyste są baseny.

Rośliny w nim, jak sny, krasy nieznanej,
Jak wody rano, różowieją ptaki,
Któż pojmie podtekst tajemnicy starej? —
W nim dziewczę w wianku najwyższej kapłanki.

Oczy, jak lśnienie czystej, szarej stali,
Wytworne czoło, bielsze wschodnich lilii,
Te usta, z nikim się nie całowały
I nigdy z nikim się nie rozmówiły.

Policzki – jak jutrzenka w czystym niebie,
Nieoceniony skarb bujnych fantazji
I ręce, co pieściły tylko siebie,
Gdy w modlitewnej splotły się ekstazie.

Przy nogach — leżą dwie pantery czarne
Z odcieniem metalicznym na ich skórze.
Sfrunąwszy z krzaka róż we wnęce tajnej,
Jej wierny flaming pławi się w lazurze.

Nie patrzę wstecz na świat biegnących linii,
Przedwieczny wie, że świat mych marzeń czysty.
Niechaj sirocco wścieka na pustyni,
Ogród mej duszy zawsze jest wzorzysty.

Другие переводы:


А вот еще:

The joyful brotherhood

In eastern Russia are nights when the full moon distils strange perfume from the rank grasses; when the - God knows what - toads and perhaps night birds cry in weird, wailing tones; when the shadows of the trees stir like dying giants. If at the same time a millstream rumbles noisily past and lovers...

Have thou mercy! Enough of this pain and frustration...

Have thou mercy! Enough of this pain and frustration, / Let it end, this dark torture of shame and despair! / I forsook my self-will and its deadly temptations / I am tamed, thine for good. For my fate I don’t care. / / We’ve been lost for too long in the depths of the ocean, ...

The Octave

No whisper of a midnight distance, / Nor when a mother sang a tune - / We've never understood an instance, / Which's worth being better understood. / The symbol of the Father's greatness - / A kind of gracious advice - / To you, the Poet, is presented: / Your tongue is tied, your speec...

War

To M. M. Chichagov / / Like a dog that strains on heavy halter / Rifle yaps across the forest now, / Bee-like, buzzing shrapnel doesn’t falter, / Gathering bright red honey from the bough. / / In the distance, though, "Hurrah" is sounding / Like the reapers’ singing wh...

The tip of willow tree was blackened...

The tip of willow tree was blackened, / For rooks protruded from its crown, / In azure sky-dale there they slackened - / The sheepish clouds grazed on its down. / And you, with gaze of resignation, / Announced: "I am in love with you." / Like sea was grass’s oscillation, / At one...

Evening

How thick, how wingless an evening! / A sunset like a cracked melon. / / You almost want to shove / those limp clouds along. / / Slow evenings like this, / coachmen whip their horses to a gallop, / / Fishermen tear at the waves with their oars, / woodsmen chop like mad / / ...